Kolejna debata: "Masz głos - Masz wybór"
Wpisał Alicja Kowalska Piątek, 09. Maj 2008 12:30
15 maja odbędzie kolejna się debata z Prezydentem Miasta Zbigniewem Podrazą w ramach akcji „Masz głos, masz wybór”, na którą serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców. Spotkanie odbędzie się w Sali Audytorium Maximum Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej o godzinie 14:00. Organizatorem spotkania jest Stowarzyszenie Civitas.
Twórcami tego ogólnopolskiego projektu są Fundacja im. Stefana Batorego i Stowarzyszenie Szkoła Liderów. Cel akcji to przede wszystkim zwiększenie społecznej świadomość rangi, jaką w codziennym życiu odgrywają decyzje podejmowane na najniższym szczeblu władzy. Dążymy też do tego, by pokazać mieszkańcom miasta, jak mogą wpływać na sposób działania władz samorządowych. O sile kampanii świadczy to, że w tym roku w akcji bierze udział ponad 250 organizacji pozarządowych z całej Polski.Już po raz drugi w Dąbrowie Górniczej koordynatorem akcji „Masz głos, masz wybór” jest Stowarzyszenie Civitas. Organizacja monitoruje efektywność działań władz samorządowych, sprawdzając na ile prezydentowi udaje się realizować zobowiązania złożone wyborcom w pierwszym roku swojej kadencji. Wyniki monitoringu przedstawiane są na cyklicznie organizowanych spotkaniach. W ubiegłym roku odbyły się dwie debaty prezydenta z mieszkańcami, podczas której każdy z obecnych miał możliwość zadania prezydentowi pytań dotyczących problemów leżących w kompetencjach lokalnych władz i instytucji.
Podczas zorganizowanej przez Stowarzyszenie Civitas debaty majowej prezydent miasta z podpisanej w zeszłym roku deklaracji wybierze te działania, które zamierza przeprowadzić w drugim roku swojej kadencji, opowie też o tym co nowego dzieje się aktualnie w mieście.
Akcja „Masz głos, masz wybór” jest całkowicie apolityczna, nie służy do promocji władz samorządowych, ewentualnych kandydatów w kolejnych wyborach samorządowych, partii politycznych czy komitetów wyborczych. Chodzi natomiast o to aby lokalni decydenci nie byli już dla mieszkańców anonimowymi urzędnikami, na których można co najwyżej ponarzekać, lecz by stali się dla obywateli równorzędnymi partnerami.










