PoWtŚrCzPtSoNd
010203040506
070809 10111213
14151617181920
21222324252627
28293031

Udostępnij:

Dorota o wrażliwym sercu

Środa, 9 marca, 2016, #Organizacje Pozarządowe, #Aktualności, #Liderzy Dąbrowskiej Pozarządówki

Na co dzień skromna, ciągle zabiegana, dumna Mama. Jej pasją jest hodowla storczyków, góry i książki przyrodnicze. Jej marzeniem jest wyjechać w Bieszczady a może kiedyś na Bali. Poznajcie Dorotę Klejnot, prezeskę Stowarzyszenia Dar Serca.

 

Skąd wziął się pomysł działania w III sektorze i dlaczego akurat praca z dziećmi?

Od wielu lat pracuję w szkole, w środowisku, gdzie dzieci często miały i mają smutne a także trudne dzieciństwo. Bliskie mi były ich problemy. Nie wszyscy młodzi ludzie dostają równe szanse od losu, dlatego niektórym trzeba pomóc. Nawet najmniejsza pomoc jest dla nich ważna i potrzebna.

Tak właśnie wykiełkował pomysł założenia organizacji pozarządowej działającej przede wszystkim na rzecz dzieci potrzebujących wsparcia, pomocy, często rozmowy, czy tylko wspólnego spędzania wolnego czasu.

Stowarzyszenie powstało w 2008 roku, kiedy właśnie w Dąbrowie Górniczej III sektor zaczął prężnie działać.

Wśród członków stowarzyszenia są pedagodzy, psycholodzy, nauczyciele, którzy chętnie podejmowali i podejmują inicjatywy na rzecz naszych podopiecznych. Promują wolontariat wśród dąbrowskiej młodzieży, angażują  w organizację imprez na rzecz dzieci, m.in. Andrzejki, GRAJ I POMAGAJ, zabawa karnawałowa, czy Dzień Dziecka.

 

Skąd wziął się pomysł na nazwę stowarzyszenia?

W naszej misji jest pomaganie. Mamy czynić i czynimy dobro, które płynie prosto z serca. Myślę, że stąd pochodzi ta nazwa.

 

Jak radzicie sobie materialnie? Skąd i jakie pozyskujecie dotacje/granty?

Pierwsze dotacje na założenie świetlicy dostaliśmy w 2008 roku. Były to dotacje z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz Polskiej Akcji Humanitarnej. W kolejnych latach korzystaliśmy  i nadal korzystamy z dotacji Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej, Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej, Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, Fundacji TESCO oraz Banku Zachodniego WBK.

Realizujemy projekty: Świetlica środowiskowa Kraina Przyjaźni,  „Otwórz oczy, baw się z nami bez przemocy w świetlicy środowiskowej”, Akademia Zdrowego Dzieciaka, Warsztaty wrażliwości, Zimowa Akademia Rozmaitości, Wakacyjna Akademia Rozmaitości.

W ramach projektu Warsztaty wrażliwości realizujemy cykle audycji muzycznych „Kasieńkowe bajanie”. Prowadzącą jest osoba niewidoma, która potrafi również grać na gitarze i nawiązuje szczególny kontakt z dziećmi – w sposób niezwykle ciekawy przenosi uczestników w świat wyobraźni. Przy tym wydarzeniu współpracujemy z Fundacją „Wygrajmy Razem”, a wartością dodaną dla dzieci jest możliwość obcowania z osobą niewidomą.

W 2015 roku realizowaliśmy nowy projekt ,,Integracja międzypokoleniowa”, ze środków Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej, którego celem było przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu różnych grup wiekowych poprzez włączenie ich we wspólną ofertę kulturalną oraz edukacyjną. W przyszłości zamierzamy kontynuować tego typy inicjatywy.

Ważnym działaniem stowarzyszenia jest dofinansowanie wyjazdu dzieci na zielone szkoły w ramach zbiórki publicznej GRAJ I POMAGAJ, współorganizowanej z Centrum Sportu i Rekreacji. W 2015 roku aż 49 dąbrowskich dzieci otrzymało dofinansowanie i razem  z rówieśnikami  wyjechały  nad morze.

 

Czy jest jakiś projekt, którego jest Pani szczególnie dumna?

Przychodzi mi na myśl projekt „Czym skorupka za młodu nasiąknie…”, który  dotyczył profilaktyki uzależnień wśród najmłodszych,  a skierowany był do około 800 dzieci w wieku 5-6 lat, uczęszczających  do dąbrowskich przedszkoli.

Równie ważny jest dla mnie projekt ,,Świetlica środowiskowa Kraina Przyjaźni”, który jest projektem długofalowym i  mimo wielu trudności nadal go realizujemy i docieramy z pomocą do coraz większej liczby dzieci.

 

Pomoc materialna jest bardzo ważna dla działania organizacji pozarządowej, ale czy nie uważa Pani, że w Waszym dość specyficznym działaniu, nie ważniejsza czasem okazuje się pomoc niematerialna, np. wolontariuszy?

Pomoc materialna jest ważna, bo zaspokaja potrzeby funkcjonowania organizacji. Natomiast dla potrzebujących spotkanie z wolontariuszami niejednokrotnie jest ważniejsze niż pomoc materialna. Wówczas większą wartością są drobne gesty życzliwości, obecność, rozmowa, bycie wysłuchanym, pocieszonym, wspólne znalezienie rozwiązania czy recepty jak radzić sobie z przeciwnościami. Często nasi podopieczni, szczególnie ci starsi, potrzebują takiej mądrej pomocy, żeby nie zatracili swojego poczucia godności i własnej wartości.

 

Jakie dzieci trafiają do świetlic środowiskowych?

Trafiają do nas dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia i pomocy. Przyjmujemy każde potrzebujące dziecko.

Świetlica zapewnia podopiecznym opiekę, dożywianie, pomoc w nauce, organizację czasu wolnego, zabawę i zajęcia dostosowane do zainteresowań podopiecznych – warsztaty plastyczne, warsztaty twórczego myślenia, warsztaty krawieckie, czy teatralno-literackie. Organizujemy także zajęcia korekcyjno-kompensacyjne wyrównujące deficyty rozwojowe np. uczymy czytania metodą sylabową. Podejmowane działania stanowią alternatywę dla nudy, bezczynności oraz bierności, co pozwoli naszym podopiecznym aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym w przyszłości.

Na podstawie naszych doświadczeń uznaliśmy, że dla podopiecznych najważniejsze jest inspirowanie ich do pracy twórczej jako alternatywy spędzania czasu wolnego, ukazywanie im form aktywnych, ciekawych i twórczych. Stwarzamy dzieciom możliwość zaspokojenia potrzeb uznania i akceptacji, umożliwiamy bliski i naturalny kontakt ze sztuką.

 

Brzmi, jak bajka... czy trafia Pani na bariery w działalności pozarządowej?

Na pewno ciągłe poszukiwanie środków finansowych jest dla nas uciążliwe. Często brakuje środków na obsługę księgową, czynsz. Nieustanne rozpisywanie projektów na wnioski konkursowe pochłania wiele czasu, a nie zawsze przynosi oczekiwane efekty.

 

Jakie ma Pani plany, marzenia?

Planujemy dalej kontynuować projekty, które realizujemy cyklicznie od kilku lat, jak również rozszerzać ofertę o projekty w ramach integracji międzypokoleniowej. Chcemy też dać młodym ludziom możliwość pomagania innym, czyli nadal angażować młodzież w działania wolontarystyczne.

W 2015 roku zorganizowaliśmy I koncert „Wyśpiewajmy marzenia”, który był podsumowaniem zbiórki publicznej GRAJ I POMAGAJ. Chcemy, aby to były koncerty cykliczne, które promują także dąbrowskich artystów o wielkich sercach. Już teraz mogę zaprosić na II koncert „Wyśpiewajmy marzenia”, który zaplanowany jest na 15 kwietnia 2016 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej o godzinie 16.00.

 

Dziękuję za rozmowę.